Przejdź do treści
Zapytaj o ubezpieczenie firmy

System pierwszego ryzyka – kiedy proporcja nie działa

W systemie pierwszego ryzyka firma nie ubezpiecza całej wartości mienia, tylko kwotę, do której spodziewa się szkody. Ubezpieczyciel płaci do tego limitu bez porównywania go z wartością całości.

Opracowanie: redakcja Asevra · Aktualizacja:

Udostępnij:
Drewniane klocki ułożone w kolumnę na szarym blacie

Krótka odpowiedź

W systemie pierwszego ryzyka suma ubezpieczenia jest limitem odpowiedzialności ustalonym jako szacunek najwyższej możliwej szkody, a nie jako wartość całego mienia. Ubezpieczyciel pokrywa szkodę do tego limitu, nie stosując zasady proporcji. System sprawdza się tam, gdzie całkowite zniszczenie jest mało prawdopodobne albo wartość mienia trudno ustalić – np. przy kradzieży z włamaniem, gotówce czy kosztach dodatkowych, a konstrukcję i ograniczenia określają ogólne warunki ubezpieczenia (OWU).

Na czym polega system pierwszego ryzyka

W systemie sum stałych suma powinna odpowiadać pełnej wartości mienia, a jej zaniżenie grozi proporcjonalnym obniżeniem odszkodowania (zasada proporcji przy niedoubezpieczeniu). W systemie pierwszego ryzyka pytanie brzmi inaczej: ile firma może stracić w jednym zdarzeniu (albo w ciągu roku)?

Na tę kwotę ustala się sumę. Jeśli szkoda się w niej mieści, ubezpieczyciel płaci ją w całości (po potrąceniu udziału własnego). Jeśli szkoda przekracza sumę, wypłata kończy się na sumie – zgodnie z zasadą, że suma stanowi górną granicę odpowiedzialności (art. 824 § 1 Kodeksu cywilnego).

Nazwa pochodzi stąd, że ubezpieczona jest „pierwsza” część każdej szkody – od zera do limitu. Ryzyko ponad limitem firma zatrzymuje.

Przykład porównawczy

Różnicę najlepiej widać na tej samej kradzieży, ubezpieczonej w dwóch systemach.

Przykład pokazuje, dlaczego wybór systemu ma większe znaczenie niż sama kwota sumy. Ta sama liczba w polisie daje zupełnie inne wypłaty.

Szukasz ubezpieczenia dla firmy?

Wskaż rodzaj ubezpieczenia i podaj dane kontaktowe. Formularz wypełnisz w kilka minut.

Zapytaj o ubezpieczenie firmy

Typowe zastosowania w firmie

W OWU ubezpieczeń mienia system pierwszego ryzyka spotyka się najczęściej przy:

  • kradzieży z włamaniem i rabunku – złodziej rzadko wywozi cały magazyn, dlatego ubezpieczenie od kradzieży z włamaniem często opiera się na tym systemie;
  • gotówce i wartościach pieniężnych – w kasie, sejfie, w transporcie; stan zmienia się codziennie;
  • kosztach dodatkowych – uprzątnięcie pozostałości po szkodzie, ekspertyzy, odtworzenie dokumentacji, koszty zabezpieczenia mienia;
  • mieniu pracowniczym – rzeczach osobistych pracowników w miejscu pracy;
  • stłuczeniu szyb i reklam, dewastacji, przepięciach;
  • nakładach inwestycyjnych i mieniu osób trzecich – gdy pełna wartość jest trudna do ustalenia;
  • sprzęcie przenośnym i mieniu w transporcie.

Wiele z tych pozycji pojawia się w polisie jako podlimity (limity i podlimity w polisie). Podlimit w systemie pierwszego ryzyka to najczęstsza forma rozszerzeń w ubezpieczeniu mienia.

Limit na zdarzenie, w roku i jego konsumpcja

Suma w systemie pierwszego ryzyka może być ustalona na jedno zdarzenie albo na wszystkie zdarzenia w okresie ubezpieczenia – albo na oba sposoby. W wielu OWU wypłata odszkodowania zmniejsza limit na pozostały okres. Dwie kradzieże w jednym roku mogą więc wyczerpać limit, nawet jeśli każda z osobna mieściła się w nim swobodnie.

Limit bywa przywracany po szkodzie, z dopłatą składki lub automatycznie – zależnie od zasad, jakie OWU przewidują dla konsumpcji sumy ubezpieczenia.

Kiedy pierwsze ryzyko nie zastąpi sumy stałej

System pierwszego ryzyka nie jest sposobem na tańsze ubezpieczenie całego majątku. Ma swoje granice:

  • ryzyka katastrofalne – pożar, wybuch czy powódź mogą zniszczyć budynek w całości; limit niższy niż wartość oznacza, że różnicę firma pokryje sama;
  • akceptacja ubezpieczyciela – przy budynkach, maszynach i zapasach od ognia i żywiołów ubezpieczyciele zwykle wymagają sumy stałej lub zmiennej; pierwsze ryzyko dla tych pozycji bywa niedostępne albo wymaga deklaracji wartości całego mienia;
  • wymogi kontrahentów – bank finansujący inwestycję oczekuje zwykle sumy odpowiadającej wartości zabezpieczenia, a wynajmujący oczekuje pokrycia pełnej wartości nakładów;
  • składka – za limit w pierwszym ryzyku płaci się zwykle relatywnie więcej niż za tę samą kwotę w sumie stałej, bo ubezpieczyciel nie ma „ochrony” w postaci proporcji.

Wybór między systemami zależy od rodzaju mienia, ryzyka i wymagań umów firmy. Ustala się go z uprawnionym dystrybutorem ubezpieczeń (partnerem) na podstawie OWU, razem z sumą ubezpieczenia dla pozostałych grup mienia.

Jak oszacować limit w pierwszym ryzyku

Limit to prognoza najgorszego realnego scenariusza, a nie wartość całości. Przydatne pytania:

  • Jaki był najwyższy stan gotówki w kasie i sejfie w ciągu roku – np. przed wypłatą wynagrodzeń lub w sezonie?
  • Ile towaru da się wynieść lub wywieźć w jednym włamaniu, biorąc pod uwagę jego wagę, gabaryty i dostęp do rampy?
  • Ile kosztowałoby uprzątnięcie hali po pożarze, z wywozem odpadów niebezpiecznych?
  • Jaka jest łączna wartość szyb, witryn i reklam w lokalizacji?

Zapisz założenia i wróć do nich przy odnowieniu. Firma, która urosła, a limity zostawiła bez zmian, wpada w lukę podobną do niedoubezpieczenia – tyle że bez proporcji, za to z twardym sufitem wypłaty.

Czytaj dalej

Zobacz też

Pytania

Najczęstsze pytania

Czy w systemie pierwszego ryzyka trzeba podawać wartość całego mienia?

Zwykle nie – suma odpowiada przewidywanej najwyższej szkodzie. Niektóre OWU wymagają jednak deklaracji wartości całego mienia jako informacji o ryzyku albo warunku zastosowania pierwszego ryzyka. Sprawdź to w OWU i we wniosku, bo odpowiedzi na pytania ubezpieczyciela należą do obowiązku informacyjnego.

Czy w systemie pierwszego ryzyka stosuje się zasadę proporcji?

Nie – w tym systemie proporcji się nie stosuje, a szkoda w granicach limitu jest pokrywana w całości po udziale własnym. Ochrona kończy się jednak na limicie. Jeśli szkoda go przekroczy, nadwyżkę firma pokrywa sama.

Czy można ubezpieczyć budynek w systemie pierwszego ryzyka?

Bywa to możliwe, ale ubezpieczyciele zwykle wymagają dla budynków sumy stałej odpowiadającej wartości, bo pożar może zniszczyć obiekt w całości. Pierwsze ryzyko spotyka się przy budynkach częściej dla wybranych zdarzeń, np. dewastacji czy stłuczenia szyb, niż dla ognia i żywiołów.

Chcesz porozmawiać o ubezpieczeniu firmy?

Krótki formularz, bezpłatnie i bez zobowiązania.

Zapytanie przekazujemy najwyżej trzem uprawnionym dystrybutorom ubezpieczeń z listy partnerów – agentom, brokerom lub zakładom ubezpieczeń. Analizę potrzeb, doradztwo, propozycję ubezpieczenia i zawarcie umowy prowadzi partner.

Zapytaj o ubezpieczenie firmy