Przejdź do treści
Zapytaj o ubezpieczenie firmy

Skutki podania nieprawdy lub zatajenia informacji

Błędna odpowiedź w ankiecie nie unieważnia polisy automatycznie. Kodeks cywilny każe sprawdzić, czy niepodana okoliczność miała związek ze szkodą – i dopiero wtedy ubezpieczyciel może odmówić wypłaty.

Opracowanie: redakcja Asevra · Aktualizacja:

Udostępnij:
Przedsiębiorca czyta dokumenty przy komputerze wieczorem

Krótka odpowiedź

Jeśli firma nie podała okoliczności, o które pytał ubezpieczyciel, albo podała je nieprawdziwie, ubezpieczyciel nie odpowiada za skutki tych okoliczności (art. 815 § 3 Kodeksu cywilnego, KC). Nie oznacza to odmowy każdej wypłaty: szkoda bez związku z zatajonym faktem powinna być pokryta. Przy winie umyślnej działa domniemanie, że wypadek i jego następstwa wynikają z zatajonych okoliczności.

Zasada z art. 815 § 3 KC

Kodeks nie przewiduje ani nieważności umowy, ani prawa ubezpieczyciela do „unieważnienia polisy” za błędną odpowiedź w ankiecie. Sankcja jest węższa i dotyczy konkretnej szkody.

Przepis obejmuje dwie sytuacje: informacje przekazywane przed zawarciem umowy (§ 1) i zmiany okoliczności, które trzeba było zgłaszać w trakcie umowy (§ 2). Zmiana ryzyka w trakcie umowy ubezpieczenia ma własne zasady i terminy zgłaszania.

Kiedy ubezpieczyciel może odmówić wypłaty

Żeby skutecznie powołać się na art. 815 § 3 KC, ubezpieczyciel musi wykazać kilka elementów – ciężar dowodu spoczywa na tym, kto z faktu wywodzi skutki prawne (art. 6 KC):

  1. Pytanie Ubezpieczyciel zapytał o okoliczność w formularzu oferty albo w innym piśmie przed zawarciem umowy. O to, o co nie pytał, nie może mieć pretensji.
  2. Wiedza firmy Okoliczność była firmie (lub jej przedstawicielowi) znana w chwili udzielania odpowiedzi.
  3. Naruszenie Firma jej nie podała albo podała nieprawdziwie.
  4. Związek ze szkodą Szkoda jest skutkiem tej okoliczności – w całości albo w części.

Najważniejszy jest czwarty element. Firma, która zataiła wcześniejsze kradzieże, a potem zgłasza szkodę wodociągową, powinna otrzymać odszkodowanie – zatajona okoliczność nie miała wpływu na zalanie. Gdy związek jest tylko częściowy, odpowiedzialność ubezpieczyciela odpada w tej części, która wynika z niepodanej okoliczności.

Szukasz ubezpieczenia dla firmy?

Wskaż rodzaj ubezpieczenia i podaj dane kontaktowe. Formularz wypełnisz w kilka minut.

Zapytaj o ubezpieczenie firmy

Wina umyślna – domniemanie

Gdy firma zataiła informację celowo, sytuacja się odwraca. W razie wątpliwości przyjmuje się, że wypadek i jego następstwa są skutkiem zatajonych okoliczności (art. 815 § 3 zd. 2 KC). Firma może to domniemanie obalić, ale to ona musi wykazać, że szkoda wynikła z innych przyczyn.

Wina umyślna to sytuacja, w której firma wiedziała o okoliczności i świadomie jej nie ujawniła – na przykład pominęła szkodę z poprzedniego roku, licząc na niższą składkę. Pomyłka, nieporozumienie co do znaczenia pytania albo odpowiedź osoby, która nie znała faktów, zwykle nie mają charakteru umyślnego – choć i one mogą prowadzić do ograniczenia wypłaty, jeśli istnieje związek ze szkodą.

Najczęstsze sytuacje sporne w firmach

  • Historia szkód. Pominięcie szkód z lat poprzednich albo szkód likwidowanych u innego ubezpieczyciela. Ubezpieczyciel zwykle wskazuje, że przy pełnej informacji zaproponowałby inne warunki – ale sankcją z art. 815 § 3 jest brak odpowiedzialności za skutki zatajonej okoliczności, nie automatyczna odmowa każdej szkody.
  • Zabezpieczenia. Deklarowany alarm, monitoring, dozór czy przegląd instalacji, których w rzeczywistości nie było lub nie działały. Tu związek ze szkodą bywa bezpośredni, bo wymagane zabezpieczenia w ubezpieczeniu są często warunkiem ochrony od kradzieży lub pożaru.
  • Rodzaj działalności. Firma ubezpieczona jako „handel hurtowy”, która prowadzi też konfekcjonowanie z użyciem materiałów łatwopalnych.
  • Znane okoliczności w OC. Reklamacja klienta albo błąd w projekcie znany przed zawarciem umowy OC zawodowego lub OC członków zarządu (D&O) i niewskazany w ankiecie.
  • Wartości mienia. Zaniżenie wartości to zwykle problem zasady proporcji przy niedoubezpieczeniu, a nie zatajenia – ale gdy ubezpieczyciel pytał o wartości wprost, oba mechanizmy mogą się spotkać.

Gdy ubezpieczyciel powołuje się na zatajenie

Jeśli ubezpieczyciel odmawia wypłaty w całości lub części, musi wskazać na piśmie okoliczności i podstawę prawną odmowy oraz pouczyć o drodze sądowej (art. 29 ust. 5 ustawy o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej). Przy zarzucie z art. 815 KC warto sprawdzić po kolei:

  • Jakie dokładnie pytanie zadał ubezpieczyciel i w jakim dokumencie – poproś o kopię wniosku lub ankiety.
  • Czy odpowiedź była rzeczywiście nieprawdziwa, czy pytanie dało się rozumieć inaczej.
  • Czy firma znała tę okoliczność w chwili odpowiedzi.
  • Na czym ubezpieczyciel opiera związek między okolicznością a szkodą i czy dotyczy on całej szkody.
  • Czy ubezpieczyciel zarzuca winę umyślną i na jakiej podstawie.

Na odmowę wypłaty odszkodowania przysługuje reklamacja, a potem wniosek do Rzecznika Finansowego lub pozew do sądu. Ocena konkretnej sprawy należy do prawnika albo, w zakresie samej umowy, do pośrednika, który ją obsługiwał.

Czytaj dalej

Zobacz też

Pytania

Najczęstsze pytania

Czy ubezpieczyciel może rozwiązać umowę po wykryciu nieprawdziwej odpowiedzi w ankiecie?

Kodeks nie przewiduje wprost takiego prawa za samą błędną odpowiedź. Gdy ujawniona okoliczność istotnie zmienia prawdopodobieństwo wypadku, każda strona może żądać zmiany składki, a druga – wypowiedzieć umowę w ciągu 14 dni (art. 816 KC). Dodatkowe podstawy wypowiedzenia mogą wynikać z OWU.

Czy pomyłka pracownika, który wypełniał wniosek, obciąża firmę?

Tak – wniosek składa firma, a przy umowie zawieranej przez przedstawiciela obowiązek obejmuje także jego wiedzę. Pomyłka zwykle nie jest jednak winą umyślną, więc ubezpieczyciel musi wykazać, że niepodana okoliczność miała wpływ na szkodę.

Czy mogę poprawić błędną odpowiedź już po zawarciu umowy?

Tak, i warto to zrobić na piśmie od razu po wykryciu błędu. Ubezpieczyciel może wtedy zaproponować zmianę składki lub warunków, ale ryzyko sporu po przyszłej szkodzie wyraźnie maleje.

Chcesz porozmawiać o ubezpieczeniu firmy?

Krótki formularz, bezpłatnie i bez zobowiązania.

Zapytanie przekazujemy najwyżej trzem uprawnionym dystrybutorom ubezpieczeń z listy partnerów – agentom, brokerom lub zakładom ubezpieczeń. Analizę potrzeb, doradztwo, propozycję ubezpieczenia i zawarcie umowy prowadzi partner.

Zapytaj o ubezpieczenie firmy